Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~kotekgniotek

Super opowiadanie! Najbardziej mi się podoba od zdania: "Nauczyłaś tych ludzi wyuzdanego seksu"!. Myślę, że Twój Jezus jest uroczy. Koncept wspaniały, mogłoby być dłuższe. Bardzo mi się podoba ich dialog i to dopytywanie czy pamiętasz? Śliczne opowiadanie o miłości.


Dla mnie to twoje najbardziej niespokojne dzieło z tych, które tu do tej pory wstawiłeś.


Taka śliczna i młoda. Całe życie przed nią. Wzruszyłam się.


Trochę zmęczyła się życiem. Roztyła. A usta ciągle piękne.


Aj, jak oni się kochają.


Bardzo mi się podoba.


Pięknie to opisałeś. Wszystko ciągle żywe, choć działo się tak dawno. Ja z tak młodych lat pamiętam tylko swoje marzenia.
Podoba mi się jak umieszczasz tu fakty " szczegóły", w które chciałoby się wejść, a ty od nich uciekasz na rzecz kury czy szyby bo to świat małego chłopca.


To chyba widok z okna mogiły na Sobieskiego. Tym razem jestem na zewnątrz. Jem watę cukrową.


Piosenkę kocham, a może nawet płyty dwie... wiersz jest mnie w stanie przekupić drugą zwrotką jak złotem, bo ogólnie to lubię historie na ten sam temat Gdybym miała Twoje pióro jeszcze wróciłabym do tego wiersza, tylko dlatego, że stać Cię na złoto.


To jest przepiękne, boję się Ciebie czytać, bo zazdrość mnie je.


Wiesz napiszę Ci prawdę, weszłam w ten wiersz z połowicznym uśmiechem...z nikczemną nadzieją, że za chwilę się dopełni, bo sprowokował mnie tytuł. Tak oceniam książki po okładce i uważam, że namiętność to nie temat dla małolat. Rozczarowałaś moje uprzedzenia. Młoda kobieto, tyś klejnotem wśród młodzieży. Dla takiego póra niepisanie to grzech główny.


Albo oślepłam albo oślepłam albo nie widzę tych błędów, jak odzyskam wzrok bystry to poprawię.


Naprawił?


Bardzo ładny początek. Pisz.


Ja tam koncept rozumiem, wysprzątałeś mieszkanie na wysoki połysk... łazienka moje sacrum, szafeczki na moją próżność, różowy flakonik perfum, czerwony maluch pod domem. Ja też tam jestem, pewnie wchodzę po schodach.


To wiersz absolutnie kompletnie wyjątkowy, tak absolutnie kompletnie wyjątkowy jak absolutnie kompletnie wyjątkowe jest życie. Aż zadygotałam i się wzruszyłam.


Bardzo sprawnie to napisałeś Antupisie, dialog zaplotłeś jak ja warkoczyk. Imponuje mi to. Podoba mi się koncept, wciąga a to duży plus. Podoba mi się, że to konkret a nie wypłakana emocja czy czkawka.


A drugie oko, a nos, a usta? Masz szczęście, że mam słabość do niebieskich oczu! W tym wypadku satysfakcjonuje mnie nawet jedno


Bardzo ładny apartament i te kolory takie sexy. Mogłabym tu zamieszkać.


Nie wiem jak to robisz, że w prostym języku umieszczasz taki duży ładunek żalu, a tak niewiele emocji? Czy to rodzaj dystansu? Ja tak nie potrafię, a bardzo mi się to podoba.


To brzydkie i upiorne, bardzo mi się podoba.


Ta dziewczynka z morelowym różem na policzkach chyba pomyliła kroki, choć może się wydawać,że wie co tańczy.


Śliczny ten twój tekścik.


Kwitnące wiśnie, kwitnące gejsze...bardzo mi się podoba. Twój styl jest bardzo charakterystyczny,a to mi się podoba jeszcze bardziej. Do takiej Japonii aż się chce lecieć! Pozdrawiam - oddana wielbicielka Twojej twórczości.


Antupisie to jest wspaniały tekst! Wsiąkam każde jego słowo, każdą nutkę,oj Antupisie będę to sobie nucić pod prysznicem. Jeszcze bardziej mi się podoba niż wcześniejsza piosenka, ale oceny wyższej nie mogę już postawić, choć przerastasz dostępną mi tu skalę!!!



1 2 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt